W dniach 4–6.09.2026 dwuosobowa reprezentacja Parasola Węgorzewo – Wiktor Plitko i Jarek Szabunia – wzięła udział w Mistrzostwach Europy Long Range, rozgrywanych na poligonie w Drawsku Pomorskim.
Zawody były jednocześnie finałową rundą Pucharu Europy Long Range.
Po bardzo udanym występie w pierwszej rundzie Pucharu Europy, rozegranej w czerwcu i mającej rangę Mistrzostw Polski, apetyty były duże. Wówczas nasi zawodnicy wywalczyli trzy medale drużynowe – złoty w kategorii Rimfire oraz brązowe w Sniper Open i Open. We wrześniu przyszła pora na finał europejskiej rywalizacji, a wyniki, które osiągnęli nasi zawodnicy, przeszły nasze najśmielsze oczekiwania.
W strzelectwie dalekodystansowym o sukcesie decyduje nie tylko perfekcyjne wykonanie samego strzału. Ogromne znaczenie ma właściwa ocena warunków atmosferycznych, umiejętność przewidywania ich wpływu na tor lotu pocisku, odpowiednie wprowadzenie poprawek oraz perfekcyjne przygotowanie sprzętu. Przy dystansach sięgających 800 metrów nawet niewielki błąd w ocenie warunków może oznaczać utratę cennych punktów.
Podczas Mistrzostw Europy zawodnicy rywalizowali w trzech klasach: Open – najbardziej wymagającej pod względem możliwości sprzętowych, Sniper Open – formule wykorzystującej m.in. bipod i pozbawionej strzałów próbnych, oraz Rimfire, czyli w popularnym kalibrze .22 LR. W każdej z tych klas prowadzona była zarówno klasyfikacja indywidualna, jak i drużynowa.
Nasi zawodnicy ponownie pokazali, że doskonale odnajdują się w trudnych warunkach i rywalizacji z najlepszymi strzelcami Europy. A warunki na tych zawodach były ekstremalne i zmuszały strzelców do bardzo intensywnej pracy związanej wyliczaniem poprawek na wiatr, który przez cały okres rywalizacji wiał z prędkościami od 4 – 9 m/s z porywami do 13 m/s. Deszcz również dał się we znaki powodując przerwy w zawodach i mocząc niemiłosiernie wszystkich zawodników. Po największych nawałnicach kilka namiotów, w których stacjonowali zawodnicy zostało połamanych…
Przejdźmy jednak do podsumowania zdobyczy naszych kolegów:
Mistrzostwa Europy:
Srebrny medal drużynowo, jako Parasol Węgorzewo – Sniper Open (strata 3 pkt do zwycięzców: 540 vs 543)
Srebrny medal drużynowo, jako Parasol Węgorzewo – Open (17 pkt straty do zwycięzców: 559 vs 576)
Srebrny medal drużynowo, jako Parasol Węgorzewo – Rimfire (.22lr). (złoto przegrane wewnętrzną dziesiątką: oba zespoły po 365pkt, my 7X, zwycięzcy 8X)
Czyli mamy srebrne medale we wszystkich konkurencjach, w jakich startowaliśmy drużynowo.
Wiktor – srebrny medal Rimfire dwójbój (wicemistrzostwo Europy). Złoto przegrane na absolutnym remisie punktowym i wewnętrznych dziesiątek – rozstrzygnęło skupienie grup na korzysć MIchała Wodnickiego)
Wiktor – 4. miejsce na 100m Rimfire.
Wiktor – 5. miesjce na na 300m Rimfire.
Wiktor – 1. miejsce (Mistrzostwo Europy) – 300m Open (100pkt/100)
Wiktor – 1. miejsce (Mistrzostwo Europy) – 600m Open (99pkt/100)
Wiktor – 3. miejsce (drugi wicemistrz Europy) – 800m Sniper Open (92 pkt/100)
Wiktor – 4. miejsce trójbój Open
Wiktor – 5. miejsce trójbój Sniper Open
Jarek – 4. miejsce 300m Open
Ponadto dziś rozstrzygnięto cykl Pucharu Europy. Zdobywamy:
13. Wiktor – 1. miejsce (złoto) Rimfire
14. Jarek – 2. miejsce (srebro) Rimfire
15. Wiktor 1. miejsce (złoto) Open
16. Jarek – 5. miejsce Sniper Open
17. Jarek – 5. miejsce Open
Tym samym, podobnie jak w czerwcu, zdobyliśmy medal drużynowy w każdej kategorii, w której wystartowaliśmy. Tym razem wszystkie trzy były srebrne.
Jeszcze lepiej wyglądały wyniki indywidualne.
Dwa starty, ten sam poligon, rywalizacja z najlepszymi zawodnikami Europy i łącznie znakomity dorobek medalowy. Szczególnie cieszy fakt, że zawodnicy Parasola nie tylko skutecznie rywalizują w pojedynczych zawodach, ale potrafią utrzymać wysoki poziom przez cały sezon.
Gratulujemy naszym długodystansowcom świetnych wyników i dziękujemy za emocje oraz godne reprezentowanie barw Parasola Węgorzewo!
Sezon strzelecki jeszcze się nie kończy, przed naszym zespołem Puchar Polski w Zielonce w nadchodzący weekend, gdzie wystartują dwie nasze drużyny w klasie Rimfire oraz Jarek i Wiktor w klasie Open. Trzymamy kciuki!!




